Recenzje do powiesci "Klucz do nieba"

LubimyCzytac.pl     MoznaPrzeczytac.pl     Zaczytani.pl


Books My Passion   [Przeczytana: 10 marca, 2015]
Spoglądając na okładkę tej książki, przypominają mi się czasy mojego dzieciństwa.. Szkoda, że ten czas tak szybko ucieka.. Wszystko wokół się zmienia.. Zmieniają się miejsca, zmieniają się też ludzie.. Okładka według mnie, spełnia swoje zadanie. Oprócz tego, że przywodzi nam myśli o ciszy, spokoju, a może nawet naszym dzieciństwie, to jeszcze zaciekawia wizualnie. Gdy widzę na okładce tę wodę, te przepiękne drzewa rosnące na brzegu i Słońce, które przebija się przez korony drzew, czuję się odprężona i zrelaksowana. Czuję napływającą radość... Dzięki tej okładce, mam ochotę pojechać na wieś, na Mazury lub w góry, i odpocząć sobie na łonie natury... Z daleka od spalin, samochodów, hałasów oraz niektórych ludzi... poza tym.. Okładka książki nasuwa jeszcze pytanie: "Czy Autorka/bohaterowie książki mieszka/mieszkają na wsi?", "Czy jest to coś w rodzaju pamiętnika?", "O co chodzi z tym kluczem do nieba?". Na te i inne pytania, odpowiedź znajdziecie czytając tę książkę!

Treść:
Główną bohaterkę poznajemy w nietypowej sytuacji, kiedy to jej małżonek wiezie ją na lotnisko po to, aby mogła polecieć do swojego "kochanka" mieszkającego w Niemczech. Małżonkowie dają sobie rok czasu na podjęcie decyzji, na swoistą próbę ułożenia sobie życia z tym "trzecim".. Jednakże, w razie niepowodzenia, mąż daje jej otwartą drogę do powrotu na łono rodziny. Mimo, że sam chyba nie do końca jest przekonany, co do słuszności swojej decyzji. Są małżeństwem już od 20 lat i mają dwójkę, prawie dorosłych dzieci. Ich dzieci tak naprawdę w ogóle nie zdają sobie sprawy z zaistniałej pomiędzy nimi sytuacji. Julia też chyba sama nie wie, jakiego dokona wyboru. Jednak postanawia spróbować. Ciągnie się za nią widmo młodzieńczej, niespełnionej miłości, którą ciągle wspomina.. Bez przerwy tłumacząc się przed samą sobą tym, że nie zapomina się pierwszej miłości. Od momentu zamieszkania z Dirkiem, miotają nią na przemian wyrzuty sumienia z powodu opuszczenia rodziny i uczucie szczęścia, które przeżywa z nowym partnerem. Dirk jest w niej nieprzytomnie zakochany i jej przyjazd uznaje za zgodę na wspólne życie. Ona jednak nie potrafi podjąć decyzji. Miota się jak przysłowiowa "ryba bez wody". Po pewnym czasie dowiaduje się, że jest w ciąży ze swoim nowym partnerem i tu sytuacja zaczyna się komplikować. Przez całą akcję przewijają się jej wspomnienia z czasów stanu wojennego w Polsce.

Wpadki w tekście:
Książkę czyta się dobrze, choć troszkę drażnią niedokończone wątki i niezdecydowanie Juli. Być może jednak Autorka przewidziała kolejną część, w której dokończy te historie, których do końca nie poznaliśmy. Muszę przyznać, iż brakowało mi trochę w tym tekście, opisu wyglądu bohaterów. Czytając ów powieść, nie potrafiłam sobie jakoś wyobrazić, jak wyglądali: Julia, Dirk i Per.

Dla kogo jest tak książka?:
Jednakże... Uważam, że jest to bardzo ciekawa historia, intrygująca, a przede wszystkim bliska kobietom, które kochają bądź też kochały niejednego mężczyznę jednocześnie.

top


Pisarska samotnia Joanny   [Przeczytana: 10 marca, 2015]

"Klucz do nieba" to powieść obyczajowa z gatunku literatura kobieca. Po przeczytaniu powieści miałam mieszne uczucia. Z jednej strony książka wciąga ciekawym zawiązaniem akcji, z drugiej w miarę upływu czasu staje sie lekko monotonna. Nie przeszkadza to jednak w szybkim przeczytaniu tekstu.
Główną bohaterkę poznajemy w nietypowej sytuacji, kiedy to jej małżonek wiezie ją na lotnisko aby mogła polecieć do swojego "kochanka" mieszkającego w Niemczech. Dają sobie rok czasu na podjęcie decyzji, na swoistą próbę ułożenia sobie życia z tym "trzecim". W razie niepowodzenia mąż daje jej otwartą drogę do powrotu na łono rodziny, mimo, że sam chyba nie do końca jest przekonany co do słuszności swojej decyzji. Są małżeństwem od 20 lat i mają dwójkę prawie dorosłych dzieci, które nie zdają sobie sprawy z zaistniałej sytuacji. Julia też chyba sama nie wie jakiego dokona wyboru. Jednak postanawia spróbować. Ciągnie się za nią widmo młodzieńczej niespełnionej miłości, którą ciągle wspomina, tłumacząc się przed samą sobą tym, że nie zapomina się pierwszej miłości.
Od momentu zamieszkania z Dirkiem miotają nią na przemian wyrzuty sumienia z powodu opuszczenia rodziny i uczucie szczęścia, które przeżywa z nowym partnerem. Dirk jest w niej nieprzytomnie zakochany i jej przyjazd uznaje za zgodę na wspólne życie. Ona jednak nie potrafi podjąć decyzji. Miota się jak przysłowiowa ryba bez wody. Po pewnym czasie dowiaduje się, że jest w ciąży ze swoim nowym partnerem i tu sytuacja zaczyna się komplikować. Przez całą akcję przewijają sie jej wspomnienia z czasów stanu wojennego w Polsce.
Książkę czyta się dobrze, choć troszkę drażni narracja w pierszej osobie, niedokończone wątki i niezdecydowanie Juli. Być może jednak autorka przewidziała kolejną część, w której dokończy te historie, których końca nie poznaliśmy. Uważam jednak , że jest to ciekawa historia, intrygująca, bliska kobietom, które kochają bądź kochały niejednego mężczyznę jednocześnie. Brakuje mi troszkę opisu wyglądu bohaterów. Czytając nie potrafiłam jakoś sobie wyobrazić jak wyglądali Julia, Dirk i Per. Polecam jednak książkę gorąco, tym wszystkim, którzy lubią czytać polskich autorów. Za możliwość przeczytania i zrecenzowania dziękuję Wydawnictwu Literackiemu Białe Pióro..
top


Recenzje do powiesci "Tajemnica medalionu"

lubimyczytac.pl - Tajemnica Medalionu

crnagora    
Na półkach: 2013, Recenzenckie, Przeczytane, Posiadam
[Przeczytana: 23 lipca, 2013]
Magdalena Bengtsson, a właściwie Julia Bengtsson, bo Julia od zawsze było jej właściwym, ukochanym imieniem, mieszka wraz z mężem Perem oraz dwojgiem dorastających już dzieci, Eveliną i Mattiasem, na maleńkiej wyspie w archipelagu Karlskrony. W tym małym, szwedzkim, wyspiarskim świecie, gdzie czas upływa leniwie a wszyscy mieszkańcy wiedzą o sobie niemal wszystko, Julia jest jedyną Polką. Do niedawna żyła tu również druga polska emigrantka - Hanna, która była Julii niczym przyszywana babcio-matka na obczyźnie. Lecz Hanna na zawsze odeszła, pozostawiając po sobie w sercu Julii ogromną pustkę.
Lato powoli się kończy. Za trzy miesiące Julia skończy zaś czterdzieści lat. Wydaje się, że jej życie jest dokładnie takie, jakim być powinno. Jej małżeństwo jest zgodne. Mąż ją kocha. Dzieci są wspaniałe, mądre, zaradne i nie sprawiają najmniejszych kłopotów. Julia mieszka w pięknym domu. Otaczają ją przyjaciele. Jej życie jawi się niczym sielanka. Jednak nie jest takim do końca.
"Prawie każdy mój dzień jest podobny do drugiego. Wszystko jest poukładane jak w szufladkach. Czasami chciałabym zmiany. Tylko że nie wiem jakiej. Co prawda zdaję sobie sprawę, że wiele osób zazdrości mi pięknego domu, kochającego męża i dorodnych dzieci. W ogóle tego, że mając zaledwie dwadzieścia lat, wyszłam za mąż. Nie dlatego, że musiałam, ale z wielkiej miłości."
Poukładane i spokojne życie nie satysfakcjonuje Julii. Jej małżeństwo, mimo miłości i przywiązania, przeżywa kryzys. Może to kwestia niedawnych wypadków, w których Julia odniosła poważne urazy fizyczne? Nie pozostały one również bez wpływu na jej psychikę. Zostawiły i na niej trwały ślad. A może to upływający czas i nieuchronność stawania się starszym, dojrzalszym tak negatywnie wpływa na kobietę? Julia tęskni za szaloną miłością, romansem. Chce zmian. Nie do końca wie jakich. Wie jednak, że coś musi się w jej życiu zmienić.
Julia marzy też o dalekiej, wspaniałej podróży. Nie może się jednak zdecydować na konkretny kierunek wyprawy. Za namową rodziny przystaje na pomysł córki i oddaje decyzję o miejscu wyjazdu ślepemu losowi. Ten zaś kieruje ją do Izraela. Już wkrótce przyjdzie Julii stanąć na Ziemi Świętej. Pośród wspaniałych, zapierających dech w piersi miejsc i niezwykłych ludzi Julia rozwikła kryjącą się w wiszącym na jej szyi wisiorze tajemnicę z czasów II wojny światowej. Spotka też ludzi, którzy sprawią, że jej życie nabierze w końcu sensu. Kto wie, może wróżba babci o podwójnym ślubie też się ziści? Przekonajcie się sami.
"O sile przetrwania za wszelką cenę, niezależnie od tego, gdzie człowieka rzuci los. Te wszystkie wydarzenia, i nowo poznani w Ejlacie ludzie, zaważyły na moim przyszłym postępowaniu, a może nawet losie."
"Tajemnica medalionu" to debiut literacki Joanny Svensson, urodzonej w Warszawie, na stałe mieszkającej najpierw w Szwecji a obecnie w Niemczech polskiej pisarki. Przyznać muszę, że debiut ten uważam za całkiem udany.
Historia przedstawiona przez autorkę jest ciekawa. Książkę czyta się szybko i z przyjemnością. Głowna bohaterka bywa czasem irytująca, lecz można to jej wybaczyć wobec jej bardzo pozytywnego nastawienia do otaczającego świata i przeżywanego właśnie dość intensywnie kryzysu czterdziestolatki.
Tłem powieści jest Szwecja, Polska oraz Izrael lat 90tych XX w. Autorka we wspomnieniach swych bohaterów przenosi również czytelnika do bolesnego okresu II wojny światowej. W opowieści o czasach wojny jest bardzo sugestywna i odważna. Joanna Svensson sporo miejsca poświęca tematowi represjonowania Żydów podczas tej najgorszej z wojen i tego skutkach, które trwają jeszcze długo po wojnie. Muszę przyznać, że sporo miałam na ten temat przemyśleń w trakcie i po lekturze książki, a to dobrze o niej świadczy. Polecam.
top


AnnaM    
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
[Przeczytana: 04 sierpnia, 2013]
Stare medaliony, wisiorki czy brodzki od zawsze mnie fascynowały. Z uwielbieniem patrzyłam, gdy Anne Shirley dostała medalion od swojej nauczycielki i później z dumą go nosiła... Jest jakaś moc i tajemnica w starych przedmiotach, fotografiach, domach... Często mamy różne pamiątki i nie zdajemy sobie sprawy z tego, do kogo należały i jaka wiąże się a nimi historia lub właśnie tajemnica... Historia tego przedmiotu staje się naszą teraźniejszością, otwiera drzwi do dawno zapomnianych, często bolesnych wspomnień. Losy wielu ludzi i pokoleń zaklęte w małym wisiorku splatają się ponownie ze sobą tworząc nową opowieść...
To jeden z powodów, dla których zdecydowałam się przeczytać książkę... Drugi - notka z okładki: "W tej książce historia łączy się z teraźniejszością, a perypetie bohaterki przeplatane są wątkami kulturowymi i obyczajowymi Polski, Szwecji, Niemiec i Izraela". Zaczęłam zatem czytać i nie zwiodłam się!
Główna bohaterka, Julia, jest postacią typową z realiów dzisiejszego świata. Ma czterdzieści lat, męża, dzieci, mieszka w Szwecji i ma pozornie wszystko, czego potrzeba do szczęścia i spełnienia. Ale czy na pewno jest zadowolona ze swojego życia? Mała wyspa gdzieś na końcu świata, leniwie upływające dni, mieszkańcy żyjący bez tajemnic. A ona? Jedyna Polka z dala od domu. Mąż jest dobry i kochający, dzieci oddane rodzinie, dobrze wychowane, ale czy bohaterka jest szczęśliwa? Ma przecież wszystko: rodzinę, dom, przyjaciół, malowniczy krajobraz za oknem... Dlaczego zatem podczas wycieczki do Izraela mogli się o miłość? Może dlatego, że do jej życia wkrada się rutyna, szarość, a codzienność zdaje się przytłaczać. Jaka jest moc takiej prośby? I czy miłość przyjdzie? Czy będzie to miłość do męża,, czy fascynacja innym mężczyzną? Jaka jest rola tytułowego medalionu? Czy wydarzenie z czasów II wojny światowej mogą mieć wpływ na życie bohaterki? Czy Julia będzie szczęśliwa?
To tylko kilka pytań, ale odpowiedzi trzeba poszukać samemu na kartach książki...
Historia opowiedziana przez Joannę Svensson jest fascynująca, a czytelnik chcę "jeszcze i jeszcze więcej", z każdą przeczytaną stroną. Autorka podejmuje trudne tematy: miłość, wierność, historia, holokaust, prawda... To wszystko oplata za pomocą medalionu wokół Julii.
Książkę czyta się przyjemnie, ale nie bez zatrzymywania się na głębszą refleksję. Spędziłam miłe godziny na wertowaniu historii Julii i ludzi wokół niej (z teraźniejszości i przeszłości). Polecam ją wszystkim, którzy nie boją się trudnych pytań i odważnych tropów w poszukiwaniu odpowiedzi przez zakamarki historii.

Anna M.
top


Agnieszka
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
„Tajemnica medalionu” to debiut literacki Joanny Svensson. Autorka urodziła się w Warszawie w 1955 roku. Dwadzieścia lat później wyjechała do Szwecji. Po kolejnych dwudziestu latach wyprowadziła się do Niemiec. W ciągu swojego życia poznała wielu interesujących ludzi, zwłaszcza kobiet – emigrantek. Zainspirowana ich historiami napisała powieść, w której każda z nas może odnaleźć coś dla siebie.
Losy Julii, głównej bohaterki książki, są fascynujące przede wszystkim dla kobiet dojrzałych, które nie godzą się na nudną, jednostajną egzystencję, ale oczekują czegoś więcej, pragną zmiany. Chcą czerpać z życia pełnymi garściami. Wiedzą, że zawsze jest czas na miłość, realizację marzeń i pasji, poznawanie świata i ludzi.
Julia, która ma kochającego męża, dwoje prawie dorosłych dzieci, mimo wszystko nie czuje się szczęśliwa. Zmiana imienia i czterdzieste urodziny, bardzo ważne wydarzenie dla każdej kobiety, doprowadzają do rewolucji w jej życiu. Wyjazd do Izraela okazuje się momentem przełomowym. Julia odkrywa ciekawe miejsca, spotyka niezwykłych ludzi, dzięki którym staje się bardziej pewna siebie. Znowu czuje się atrakcyjna i pożądana. Przywiązuje większą wagę do wyglądu. Pragnie się rozwijać. Postanawia zawalczyć o siebie i odmienić swój los.
Akcja powieści rozgrywa się w Polsce, Szwecji, Danii i Izraelu. Przywołane są w niej wydarzenia historyczne, w których brali udział członkowie rodziny i znajomi Julii. Poruszono kwestię traktowania Polaków i Żydów w obozie w Oświęcimiu, wywożenia żołnierzy Armii Krajowej na Syberię. Wspomniano strajk studentów Uniwersytetu Warszawskiego.
Dzięki „Tajemnicy medalionu” możemy zetknąć się z kulturą i obyczajami Polski, Szwecji, Niemiec, Danii i Izraela. Lektura książki skłania do refleksji i głębszego poznania siebie. Polecam wszystkim kobietom, a także mężczyznom, którzy chcą lepiej nas zrozumieć.
top


Dodane przez Kat | 18 lipca 2013
Przedmioty mają moc. Jednak to ludzie nimi kierują i tylko oni mogą je wykorzystać. Dobrze lub źle. Tak jak uczucia. Czasami pobożne życzenia rzucone na wiatr spełniają się. Tylko, co wtedy?
Czasami potrzebujemy odmiany. Nasze życie wydaje się monotonne, nijakie. Tak właśnie czuje się Julia. Jest mężatką od dwudziestu lat, ma dwoje dzieci i poukładane życie, a za klika miesięcy skończy czterdzieści lat. Mieszka w Szwecji, gdzie pojechała za mężem i czuje się tam jak w domu, ale wszystko zaczyna ją irytować. Podobne dni, rutyna. Pora na zmiany, czyż nie? Kocha męża, ale inaczej. Potrzebuje być adorowana, kochana i chwalona, a w jej związku ogień zamienił się w stagnację. Julia zamierza coś z tym zrobić, ale nie wie jak. Od męża na urodziny dostaje wycieczkę, musi tylko wybrać gdzie. Ślepy los i zawiązane oczy kierują ją do Izraela. Kobieta będąc tam modli się żarliwie o miłość. I jej życzenie się spełnia.
Co z tym wszystkim wspólnego ma stary medalion? Jakie zawirowania wniesie do jej życia Dirk, mężczyzna spotkany w Izraelu? Jak zareaguje na to wszystko Per, mąż Julii?
Ta książka to perełka pod względem fabuły. Miesza w sobie przeszłość z teraźniejszością, wplata wątki wielu kultur i obyczajów, wydarzenia dzieją się w wielu krajach. Bohaterką jest kobieta w wieku przełomowym. Czasami trudno mi było ją zrozumieć, postawić się na jej miejscu. Julia przeżyła już wszystko to, co powinna. Jest matką, żoną i kochanką. Jednak nagle w jej życiu zabrakło rozpędu, mąż nie jest już tak pociągający jak przed laty, a ona sama czuje się źle i to widać po niej. Kiedy w jej życiu pojawia się ktoś, kto ją adoruje, chwali i uwielbia, odzyskuje wiarę w siebie. Jak bardzo może sobie zaufać, gdy w grę wchodzi inny mężczyzna? Pojawia się fascynacja i miłość.
Historia jest ciekawa, intrygująca wręcz. Julia jest typową kobietą, kontrastową i pełną sprzeczności. Nosi w sobie światło i cień, tylko ona sama wie ile w niej jest dobra. Styl autorki jest dość swobodny, miałam wrażenie, że czytam pamiętnik. Wszystkie myśli i wrażenia zamknięte w tej niedługiej książce wydały mi się bardzo przyziemne, mimo że Julia jest typem marzycielki, buja w obłokach i często pisze wiersze.
Podsumowując, jestem na tak. To dobra, mądra książka. Wiele można z niej wynieść, a sama autorka przekazuje poprzez nią swoją mądrość i doświadczenie. Brawo.
Oceń książkę

top


  Agnieszka Reszczyńska (27.06.2013)
„Tajemnica medalionu” to debiut literacki Joanny Svensson. Autorka urodziła się w Warszawie w 1955 roku. Dwadzieścia lat później wyjechała do Szwecji. Po kolejnych dwudziestu latach wyprowadziła się do Niemiec. W ciągu swojego życia poznała wielu interesujących ludzi, zwłaszcza kobiet – emigrantek. Zainspirowana ich historiami napisała powieść, w której każda z nas może odnaleźć coś dla siebie.
Losy Julii, głównej bohaterki książki, są fascynujące przede wszystkim dla kobiet dojrzałych, które nie godzą się na nudną, jednostajną egzystencję, ale oczekują czegoś więcej, pragną zmiany. Chcą czerpać z życia pełnymi garściami. Wiedzą, że zawsze jest czas na miłość, realizację marzeń i pasji, poznawanie świata i ludzi.
Julia, która ma kochającego męża, dwoje prawie dorosłych dzieci, mimo wszystko nie czuje się szczęśliwa. Zmiana imienia i czterdzieste urodziny, bardzo ważne wydarzenie dla każdej kobiety, doprowadzają do rewolucji w jej życiu. Wyjazd do Izraela okazuje się momentem przełomowym. Julia odkrywa ciekawe miejsca, spotyka niezwykłych ludzi, dzięki którym staje się bardziej pewna siebie. Znowu czuje się atrakcyjna i pożądana. Przywiązuje większą wagę do wyglądu. Pragnie się rozwijać. Postanawia zawalczyć o siebie i odmienić swój los.
Akcja powieści rozgrywa się w Polsce, Szwecji, Danii i Izraelu. Przywołane są w niej wydarzenia historyczne, w których brali udział członkowie rodziny i znajomi Julii. Poruszono kwestię traktowania Polaków i Żydów w obozie w Oświęcimiu, wywożenia żołnierzy Armii Krajowej na Syberię. Wspomniano strajk studentów Uniwersytetu Warszawskiego.
Dzięki „Tajemnicy medalionu” możemy zetknąć się z kulturą i obyczajami Polski, Szwecji, Niemiec, Danii i Izraela. Lektura książki skłania do refleksji i głębszego poznania siebie. Polecam wszystkim kobietom, a także mężczyznom, którzy chcą lepiej nas zrozumieć.
top


  Janina Słojewska (29.06.2013)
Tajemnica Medalionu której autorką jest debiutująca w Polsce Joanna Svensson to powieśc którą polecam wszystkim tym którzy lubią ciekawą fabułę i przystępny język. Bohaterką powieści jest Julia kobieta mająca męża i dwójkę dzieci. Jest spełniona jako żona i matka ale marzy o zmianie. Monotonia ją przytłacza chce czegoś wiecej. Swoje odczucia i marzenia przelewa na kartki pamiętnika. Zachwyca się otaczającą ją przyrodą i za czymś tęksni,ciągle jej czegoś brak. Jest dojrzałą kobietą która osiągnęła tak wiele spokój, miłośc, stabilizację-ale czy to wystarczy? Czterdzieste urodziny Juli i decyzja o zmianie imienia oraz wyjazd do Izraela będą miały wpływ na dalsze jej życie. Medalion który dostała od swojej matki będzie miał wpływ na nią i osobę z nim związaną. Wszystko zacznie się układac w całośc. Przeszłośc i historia medalionu zwiąże się z terażniejszością-tajemnica się wyjaśni. Przypadek sprawił że bohaterka poznaje męczyznę jej serce zaczyna mocniej bic. Z czasem uczucie zaczyna rozkwitac. Julia próbuje się opierac ale czy na długo? Jaka będzie reakcja rodziny na jej życiową decyzję? Jak się potoczą jej dalsze losy? Czy wszystko się ułoży. Aby się tego dowiedziec zachęcam do przeczytania tej wciągającej powieści od pierwszej do ostaniej strony zapewniam że warto. Książka ma piękną oprawę graficzną z przyjemnoscią można ją wziąśc do ręki.
top


  Monika Dąbrowska (17.07.2013)
„Cieszę się, że Cię spotkałam i cieszę się, że jesteś Żydem”, te i inne odważne słowa i spostrzeżenia autorki książki Joanny Svensson możemy znaleźć w jej nowej powieści ‘Tajemnica medalionu’.
Każdy odnajdzie w niej coś dla siebie: relacje międzyludzkie, spokój, dobro i wierność kontra miłość przez duże M, której poszukuje każdy z nas, wszystko to otoczone autentycznymi wspomnieniami z okresu wojny i czasów komunizmu w Polsce. Akcja książki wciąga gdyż zwiedzamy wraz z bohaterką kilka krajów całkowicie od siebie różnych kulturowo.
Możemy w niej poczuć dzikie piękno pełne naturalnych widoków i nieskażonej przyrody Skandynawii oraz przenieść się do historycznego Izraela, w tym miasta Ejlat, którego moc sprawia, że życie rozpoczyna się na nowo.
Powieść jest interesująca i wciągająca, mimo trochę monotonnego początku. Z pewnością jest to celowym zamierzeniem autorki, która chce przez to przekazać, że nie zawsze dobra materialne są najważniejsze w życiu a monotonia kolejnych dni może zabić nawet najpiękniejszą miłość. Pisarka wskazuje nam także uwagę aby w codziennym życiu nie zapominać o sobie i o spełnianiu własnych celów i ambicji.
Książka skłaniająca ku refleksji nad własnym życiem, intrygująca, poszukująca. Warto poznać spojrzenie autorki na świat, która pisze: „Dobro czyniąc, można oczekiwać potrójnego dobra z powrotem. Czyniąc źle, można oczekiwać tylko zła z potrójnym nasileniem.”
Zachęcam do lektury,
Monika Dąbrowska
top


  Joanna Misiak-Piotrowska (09.08.2013)
Magdalena Bengtsson, a właściwie Julia Bengtsson, bo Julia od zawsze było jej właściwym, ukochanym imieniem, mieszka wraz z mężem Perem oraz dwojgiem dorastających już dzieci, Eveliną i Mattiasem, na maleńkiej wyspie w archipelagu Karlskrony. W tym małym, szwedzkim, wyspiarskim świecie, gdzie czas upływa leniwie a wszyscy mieszkańcy wiedzą o sobie niemal wszystko, Julia jest jedyną Polką. Do niedawna żyła tu również druga polska emigrantka - Hanna, która była Julii niczym przyszywana babcio-matka na obczyźnie. Lecz Hanna na zawsze odeszła, pozostawiając po sobie w sercu Julii ogromną pustkę.
Lato powoli się kończy. Za trzy miesiące Julia skończy zaś czterdzieści lat. Wydaje się, że jej życie jest dokładnie takie, jakim być powinno. Jej małżeństwo jest zgodne. Mąż ją kocha. Dzieci są wspaniałe, mądre, zaradne i nie sprawiają najmniejszych kłopotów. Julia mieszka w pięknym domu. Otaczają ją przyjaciele. Jej życie jawi się niczym sielanka. Jednak nie jest takim do końca.
"Prawie każdy mój dzień jest podobny do drugiego. Wszystko jest poukładane jak w szufladkach. Czasami chciałabym zmiany. Tylko że nie wiem jakiej. Co prawda zdaję sobie sprawę, że wiele osób zazdrości mi pięknego domu, kochającego męża i dorodnych dzieci. W ogóle tego, że mając zaledwie dwadzieścia lat, wyszłam za mąż. Nie dlatego, że musiałam, ale z wielkiej miłości."
Poukładane i spokojne życie nie satysfakcjonuje Julii. Jej małżeństwo, mimo miłości i przywiązania, przeżywa kryzys. Może to kwestia niedawnych wypadków, w których Julia odniosła poważne urazy fizyczne? Nie pozostały one również bez wpływu na jej psychikę. Zostawiły i na niej trwały ślad. A może to upływający czas i nieuchronność stawania się starszym, dojrzalszym tak negatywnie wpływa na kobietę? Julia tęskni za szaloną miłością, romansem. Chce zmian. Nie do końca wie jakich. Wie jednak, że coś musi się w jej życiu zmienić.
Julia marzy też o dalekiej, wspaniałej podróży. Nie może się jednak zdecydować na konkretny kierunek wyprawy. Za namową rodziny przystaje na pomysł córki i oddaje decyzję o miejscu wyjazdu ślepemu losowi. Ten zaś kieruje ją do Izraela. Już wkrótce przyjdzie Julii stanąć na Ziemi Świętej. Pośród wspaniałych, zapierających dech w piersi miejsc i niezwykłych ludzi Julia rozwikła kryjącą się w wiszącym na jej szyi wisiorze tajemnicę z czasów II wojny światowej. Spotka też ludzi, którzy sprawią, że jej życie nabierze w końcu sensu. Kto wie, może wróżba babci o podwójnym ślubie też się ziści? Przekonajcie się sami.
"O sile przetrwania za wszelką cenę, niezależnie od tego, gdzie człowieka rzuci los. Te wszystkie wydarzenia, i nowo poznani w Ejlacie ludzie, zaważyły na moim przyszłym postępowaniu, a może nawet losie."
"Tajemnica medalionu" to debiut literacki Joanny Svensson, urodzonej w Warszawie, na stałe mieszkającej najpierw w Szwecji a obecnie w Niemczech polskiej pisarki. Przyznać muszę, że debiut ten uważam za całkiem udany.
Historia przedstawiona przez autorkę jest ciekawa. Książkę czyta się szybko i z przyjemnością. Głowna bohaterka bywa czasem irytująca, lecz można to jej wybaczyć wobec jej bardzo pozytywnego nastawienia do otaczającego świata i przeżywanego właśnie dość intensywnie kryzysu czterdziestolatki.
Tłem powieści jest Szwecja, Polska oraz Izrael lat 90tych XX w. Autorka we wspomnieniach swych bohaterów przenosi również czytelnika do bolesnego okresu II wojny światowej. W opowieści o czasach wojny jest bardzo sugestywna i odważna. Joanna Svensson sporo miejsca poświęca tematowi represjonowania Żydów podczas tej najgorszej z wojen i tego skutkach, które trwają jeszcze długo po wojnie. Muszę przyznać, że sporo miałam na ten temat przemyśleń w trakcie i po lekturze książki, a to dobrze o niej świadczy. Polecam.
top